Lalki Monster High – kupować czy nie?

Mniejsze i większe dziewczynki szaleją ostatnio na punkcie lalek Monster High. To produkowane przez firmę Mattel (tę od lalki Barbie) lalki wraz z akcesoriami. Nie są to jednak zwykłe lalki lecz…potwory. Jest tu m.in. Draculaura czyli córka Draculi, Frankie Stein – córka Frankensteina, Clawdeen Wolf, która jest wilkołakiem, Cleo de Nile – córka mumii czy Ghoulia Yelps, inteligenta panna zombie. Laleczki mają nieco zaburzone proporcje – dużą głowę, spore stopy, ale chude ręce i nogi. Każda lalka ma swój indywidualny styl ubierania, wszystkie łączy jednak zamiłowanie do mocnego makijażu, kusych spódniczek i butów na wysokim obcasie. Wypromować lalki pomógł serial Monster High opowiadający o szkolnych perypetiach upiornych lalek oraz seria książeczek. W sklepach można kupić też szkolne gadżety z logo Monster High, ubranka, a nawet…soczki w kartonikach pod tym szyldem. Część rodziców i pedagogów potępia tę serię, twierdząc że jest to zagrożenie dla dzieci. Faktem jest, że lalki te są potworami – wampirami, zombie czy wilkołakami. Mogą też być uznawane za brzydkie – daleko im do pięknej blondwłosej Barbie. Wystarczy jednak zgłębić wiedzę na ich temat, by przekonać się, że lalki te nie są wcieleniami zła. Poza tym oswajają one najmłodszych ze strachem, lękiem przed wyobrażonymi potworami, a nawet ze śmiercią. Dlatego jeśli twoje dziecko naciska, byś kupiła mu lalkę Monster High, nie wahaj się i nie obawiaj. Sprawisz dziecku ogromną frajdę.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Witaj na moim serwisie! Strona w całości poświęcona jest rodzinie i dzieciom. Znajdziecie tutaj wiele artykułów parentingowych. Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta strona i zostaniecie na dłużej!
error: Content is protected !!